Zabrakło mi pomysłu na tytuł...
Kolejna propozycja blaszanej bransoletki, zakochałam się w niej bez pamięci:) Dobrze, że ma dość duży obwód, bo inaczej, chyba bym się z nią nie rozstała. Zapraszam:)
Dwie kolejne bransoletki, bardziej "moje" aniżeli poprzedniczki, chyba dlatego, że w mojej głowie wariactwa stoją na pierwszym miejscu, za nimi dopiero elegancja:)
Nie ukrywam również, że, na co dzień (u mnie) dżinsy i bawełna królują :) Zapraszam:)
Klientka zmusiła mnie do sięgnięcia po AC. Skoro już wszystkie narzędzia wyjęłam, to powstało kilka zawieszek, będących w przyszłości podstawami do delikatnych, filigranowych bransoletek. Póki, co będzie ich pięć.
Dzisiaj prezentuję Wam nr 1 w granatach :)
Granaty, cyrkonia, srebro 930, 999 Art Clay oksydowane, przetarte
W ostatnim czasie zrobiłam spore zakupy agatów; przeróżnych, bardziej i mniej foremnych, zielonych, różowych, plastry, bryły.
Rozpoczynam realizacje projektów z nimi.
W tym wypadku, musiałam ulec swojej zachciance i złamać agatową zieleń :)
Kolejna już propozycja z serii Bransoletek z Blaszkami. Muszę Wam powiedzieć, że nie ostatnia bo bardzo przypadły mi do gustu. Bransoletki efektowne, surowe zapięcie stanowi główny ozdobny element, ale co najważniejsze wygodne w noszeniu, pomimo iż dosyć masywne. Zapraszam :)
Ten naszyjnik miał wyglądać zupełnie inaczej :)
Jednak, co mi się nader często zdarza, koncepcja zmieniała się w trakcie realizacji, wcześniej zaplanowanego projektu :) ZAPRASZAM:)
Pogoda paskudna, nie tylko zimno, ale i pochmurno, zrobienie zdjęć graniczyło z cudem. Ponieważ bardzo chciałam Wam pokazać moje nowe prace to troszeczkę się z rana pogimnastykowałam. Proszę o tolerancję co do jakości fotek i o wyobraźnię, bo kolory biżuterii w realu wyglądają ładniej :)
Ponieważ bardzo poważnie wzięłam się za moją piętę achillesową, jaką jest lutowanie, będzie teraz trochę takich lutowanych projektów. Bransoletka ciut surowa, ciut delikatna, elegancka ale i do dżinsów. Wszak kobieta zmienną jest :)