Lubię prace, które mówią same za siebie, jednocześnie zachęcając nas do refleksji, domysłów, przemyśleń.
Mnie osobiście zachęcają, nawet bardzo:)
Słowa pisane WPROST, to taka oczywistość, nieoczywista :):)
... co też ja mogłam chcieć powiedzieć ...
Kontynuując rozpoczęty powyżej wątek,
przedstawiam Wam mój warsztat.
Moja praca biżuteryjna, to właśnie jest miłość :)
Biurko z odzysku, podobnie jak szafka pod nim, przemalowałam i dostosowałam do moich potrzeb.
Ponieważ stanowi ono składową część mojej sypialni (jak romantycznie:)),
starałam się aby było w miarę delikatne i słodkie,
w końcu mam je zamiast toaletki :)
I najważniejsza cecha, którą musiało spełnić,
taka ilość szuflad i zakamarków aby wszystkie drobne elementy dało się schować, tak dla bezpieczeństwa:)
Wyjątkowo, panuje na nim porządek :)
Zapraszam :)








































