Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 października 2013

Jesień... NIE :)

Witajcie słonecznie :)
W tym roku (jak dotychczas), ominęła mnie jesienna melancholia.
Może dlatego, że nie mam czasu na marudzenie, 
pozostaje mi przyjmować wszystko takim, jakim jest, z całym rzeczy dobrobytem.

To, że jesień tego roku jest piękna, na pewno pomaga mi ją zaakceptować.
Zaprosiłam ją na balkon, na przedpokój, do salonu, 
tak na dobrą sprawę to zadomowiła się we wszystkich pomieszczeniach,
poza KUCHNIĄ.
Kuchni bronię niczym ostatniej wyspy na oceanie. 
Nie życzę sobie brązów, żółci, czerwieni...
pomarańczowy ... wszędzie tylko nie TU! !



Pochwalę się Wam moją zdobyczą sprzed kilu już tygodni.
Szukałam, szukałam,
 marzyłam marzyłam, marzyłam...
TABLICA :) :)
...taka moja,
 na miłe słowa, 
na ważne informacje,
 na uśmiechy

MAM i JA  !!! 







niedziela, 14 listopada 2010

Moja Jesień

Ostatni piękny dzień tej jesieni postanowiliśmy spędzić w górach. Zaledwie dwie godziny w samochodzie i już byliśmy w Górach Opawskich (Głuchołazy). Jest tam jeden ze szczytów Korony Gór Polskich, którą wspólnie z mężem zdobywamy. Jeszcze kilka lat wstecz myśleliśmy o koronie gór Europy, ale cóż dzieci troszeczkę stopują. Korona Gór Polskich w towarzystwie naszych pociech też jest wyczynem, dobrze, że najambitniejszy jej szczyt, czyli Rysy zdobyliśmy w wieku 18 lat:)
Góry Opawskie piękne, pogoda wspaniała, szkoda, że liście już suche i na ziemi zamiast na drzewach. Mogliśmy tylko sobie wyobrażać jak było tam cudnie półtorej miesiąca temu.
Akumulatory zostały naładowane:) Może dzięki tym zdjęciom i wasze troszeczkę się naładują. Pozdrawiam:)


Ps. Datownik oczywiście błędny (2011) a wszystko przez ciągłe jego wyłączanie, w celu fotografowania biżuterii:)







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...