niedziela, 1 maja 2011

Ale mam powodzenie...

...no może niezupełnie Ja:))
Otworzyłam ostatnio produkcję TAŚMOWĄ, moja kobietka cieszy się ogromnym powodzeniem wśród Pań:)
Z reguły nie powtarzam projektów, jednak na wyraźne życzenie klienta, wykonuję podobną pracę.
Przedstawiam Wam trzy bransoletki, wszystkie powstały na zamówienie. Starałam się kolorytem, rodzajem kamieni, dostosować do oczekiwań klientek, jedna Pani zażyczyła sobie literkę „P” w miejscu gdzie moja kobitka powinna mieć serce:)) Zapraszam:)

Ps. Poniżej jeszcze pochwalę się szafeczką, która będzie stała pod moim roboczo-biurkiem. Styl rustykalny, bardzo go lubię.
Przepraszam za jakość zdjęć, ale skończyłam się z nią „bawić” już wieczorową porą.









Moja szafeczka:))



8 komentarzy:

  1. Piękne bransoletki. Niebieska najbardziej mi przypadła do gustu :)

    P.S. Na strychu u babci mam 2 bardzo podobne szafki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne ;) zreszta wiem cos o tym... Twoje bransoletki mi sie swietnie nosza...

    OdpowiedzUsuń
  3. Boniusiu to dla mnie najcenniejszy komplement, dzięki:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dziwota, że mają powodzenie - super jest!

    OdpowiedzUsuń
  5. I tak ma być - powodzenie, za powodzeniem:-))). A każda z bransolet ma swój charakter i klimat:-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. i super, bardzo sie cieszę, że twoja kobietka ma powodzenie- oby tak dalej!!! bravo

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne te bransoletki:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuj za wszystkie komentarze :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...