Ponieważ trwa to już prawie miesiąc, a z doświadczenia wiem, że na dobre odpowiedzi raczej się nie czeka, to dopada mnie zwątpienie...
Jest też druga strona całej sprawy, włącza mi się niecierpliwość i moje wrodzone ADHD:))))
Pomysłów mam tysiące, wszystko mi się w rękach pali, tylko nocy trochę brak, albo po prostu dni zbyt długie???
Oj rozpisałam się, a to nie kącik literacki:)
Mam Wam do pokazania kolczyki z serii „mieszanych metali”, bardzo lubię taką surową prostotę, efektowne, lekkie formy.
Tak NIE... można interpretować wszelako: kobieta zmienną jest, SŁOWA, pytania.... Zapraszam:)



chyba mój komentarz pod "warkoczami" sie nie zapisał, więc próbuję odpowiedzieć jeszcze raz ;)
OdpowiedzUsuńkuleczki robię zwyczajnie palnikiem dremel versaflame, nawet na drucie 1mm daję radę :)
świetne te kolczyki, takie przekorne hehe.
życzę powodzenia z galerią:D
Dzięki, ze srebrem nie mam problemów, tylko jakoś miedź mnie nie lubi...:(
OdpowiedzUsuńBardzo lubię Twoje "znaczące" prace :) Świetne te kolczyki :)
OdpowiedzUsuńEeeeeeee, kolce rewelacyjne, galeria nie wie co czyni. Nie poddawaj się i wysyłaj zgłoszenia częściej!
OdpowiedzUsuń