Naszyjnik, który bardzo trudno jednoznacznie określić:) Trochę nowoczesny, trochę z dawnych lat, niby elegancki... jednak do dżinsów również dobrze się prezentuje.
Po raz kolejny już ”róże i turmaliny”... Dajcie mi znać, jak zrobię się nudna:) Zapraszam.
Piękne, jak koronka:-)). Nic złego w powtarzaniu motywów - ja też uparta jestem na motyw róży hihi;-)))
OdpowiedzUsuńświetny!!! jak zawsze :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńA mnie się ten bardziej podoba, tylko nie wiem dlaczego jakoś mi uciekł z widoku. Rzeczywiście ma swój nośnik.
OdpowiedzUsuń