Wiecie jak to jest, gdy zarywasz noc, tworzysz projekt pochłaniający bardzo dużą ilość dobrych, drogich materiałów i ..... NIE ZACHWYCA!!! Nie jest źle, jest nawet dobrze, ale szału nie ma. Zapraszam:)
Mi też się podoba. Elegancki, estetycznie wykończony. Na zdjęciach nie widać jedynie tego małego szafiru, ciekawa jestem jaki dokładnie ma kolor, bo na fotkach wygląda na prawie bezbarwny. Czy to wina wypalania?
a mnie ZACHWYCA! są prostotą! jest genialny i jak bym miała pieniądze to bym go kupiła, bo taką biżu lubię, prostą bez żadnych dodatków specjalnych!
OdpowiedzUsuńMi też się podoba. Elegancki, estetycznie wykończony. Na zdjęciach nie widać jedynie tego małego szafiru, ciekawa jestem jaki dokładnie ma kolor, bo na fotkach wygląda na prawie bezbarwny. Czy to wina wypalania?
OdpowiedzUsuńJakbym miała określić kolor szafiru to... "oliwa z oliwek", ale taki był już przed wypalaniem:)
OdpowiedzUsuńJest cudowny, po prostu piękny i elegancki.
OdpowiedzUsuńWłaśnie ta prostota zachwyca. Chyba się skuszę na ten sposób oprawy kamieni
Bardzo mi się podoba!
Jest ascetyczny, wyrazisty - sam szmaragd daje niesamowity akcent:-))
OdpowiedzUsuń